12 kwietnia 2026 o godz. 8:00 spotkaliśmy się na parkingu Browaru Książęcego przy ulicy Kościuszki w Tychach, skąd ruszyliśmy w stronę Murcek na ul Leśników, gdzie był oficjalny początek „włóczęgi” z zaprzyjaźnionym Przewodnikiem Bartłomiejem Zatorskim po „ Pagórkach Murckowskich”. Pierwszym punktem naszej wycieczki były pozostałości Kopalni Murcki, gdzie oglądaliśmy Hałdę Kopalni Murcki- pokopalniane zwałowisko w Lasach Murckowskich w Katowicach o wysokości 330 m n.p.m. Tu poznaliśmy na czym polega erozja gleby. Hałda powstała z nagromadzenia odpadów wydobywczych, głównie skały płonnej, pochodzących z Kopalni Węgla Kamiennego „Murcki”. Ze szczytu roztaczają się rozległe widoki, przy dobrej pogodzie widoczne są Beskidy i Tatry. Obejrzeliśmy również Łaźnie kopalniane oraz pierwszy dom Sztygara Johanna Christian Ruberg, który to Zindustrializował Górny Śląsk (to określenie odnoszące się do historycznego i współczesnego charakteru tego regionu, który stał się jednym z najważniejszych i najintensywniej rozwiniętych obszarów przemysłowych w Europie, szczególnie od XIX wieku. Proces ten zmienił rolniczy krajobraz w silnie zurbanizowaną przestrzeń zdominowaną przez ciężki przemysł). Potem zagłębiliśmy się w sprawy leśne i przejechaliśmy do samego serca Śląska, w miejscu gdzie natura spotyka się z miejską zabudową i znajduje się rezerwat przyrody „Las Murckowski”. To wyjątkowy obszar chroniący pozostałości dawnej Puszczy Śląskiej, w którym dzika przyroda wciąż trwa, mimo intensywnego rozwoju aglomeracji. To najstarszy Rezerwat, utworzony 18 grudnia 1953 roku na zaledwie 7,04 ha, dziś obejmuje obszar o powierzchni 141,56 ha i pełni niezwykle ważną funkcję ekologiczną, naukową oraz rekreacyjną. W samym środku murckowskiego lasu zobaczyliśmy również starą „ czarną studnię”, a obok ławeczkę. Legenda głosi, że właśnie tam pewna czarownica czyhała na życie św. Klemensa, ucznia Cyryla który wraz z Metodym, mieli chrystianizować te okolice na przełomie IX i X wieku. Wjechaliśmy także na Wzgórze Wandy wraz z Dostrzegalnią Przeciwpożarową, które to jest najwyżej położonym punktem w Katowicach. Pierwotnie nosiło nazwę Białobrzeska Góra, która pochodziła od nazwy rzeki lub brodu rzecznego. Nie wiadomo, w jakich okolicznościach zmieniono nazwę wzgórza, ale przypuszczamy, że Wanda, na której cześć zostało przemianowane, musiała być miłośniczką przyrody. W końcu roztacza się z niego widok na jeden z najpiękniejszych katowickich lasów – Rezerwat Murckowski. Wzgórze to, jest mianowane Szczytem Korony Województwa Śląskiego. Zjeżdżając z Wzgórza Wandy zahaczyliśmy o Biedaszyby , które to były zjawiskiem masowym, szczególnie w latach 30. XX wieku, kiedy w czasie Wielkiego Kryzysu ludzie nielegalnie wydobywali węgiel z płytko położonych pokładów. Po drodze odwiedziliśmy Cmentarz w Murckach należący do najstarszych cmentarzy na terenie miasta, a jego założenie datuje się na rok 1846 z przynależnością do parafii tyskiej. W 1928 roku cmentarz przejęła nowopowstała gmina Murcki, późniejsza dzielnica miasta Katowic. Najcenniejszym zabytkiem tej nekropolii jest Mogiła Żołnierzy Węgierskich w Katowicach – miejsce pochówku 29 węgierskich żołnierzy wymordowanych przez Armię Czerwoną 28 stycznia 1945 roku. Obsługiwali oni baterie dział przeciwlotniczych i walczyli u boku sił niemieckich. Grób powstał około dwa miesiące po zbrodni a 2011 roku odbyła się uroczystość odsłonięcia kamienia z tablicą ku czci Żołnierzom Węgierskim z wypisaniem ich nazwisk. Jeżdżąc, oglądając i poznając zawiłości i trudną historię górnośląską pokonaliśmy 35 km i różnicę w wzniesień między Tychami a Wzgórzem Wandy w linii prostej około 107 m. Na mecie zameldowaliśmy się o godzinie 11:30 przy Barze „Bali Pup” w parku Murckowskim. Przywitał nas Komandor imprezy Roman Kaszyca wraz z Prezesem KTK Gronie Cezarym Sawickim. Po czym Prezes zaprezentował i udzielił informacji na temat naszej nowej odznaki „ 75- lecia Tychów”. W imprezie uczestniczyło 47 osób, w tym nasze zaprzyjaźnione Kluby Turystyki Kolarskiej: Wagabunda Katowice, NOL Tychy, Catena Bytom, HUGO Ruda Śląska oraz kilka indywidualnych rowerzystów. Gospodarze Baru „Bali Pup” mieli w sprzedaży grillowane kiełbaski, piwo i inne napoje. Na miejscu przeprowadzono cztery konkursy. Poniżej lista zwycięzców w poszczególnych konkursach:
1. „Rzut dętką”:
Miejsce I- Bogdan Jakubaszek
Miejsce II- Roman Kaszyca
Miejsce III- Zbigniew Wojciechowski
2. ”Nakrętki”
Miejsce I- Stanisława Szczurowska
Miejsce II- Stanisław Wolszczak
Miejsce III- Tomasz Mrzyk
3. „Jazda żółwia”
Miejsce I- Sokołowski Krzysztof
Miejsce II- Wojtal Ryszard
Miejsce III- Marcin Mazurowski
4. „Rzut do kosza”
Miejsce I- Marcin Mazurowski
Miejsce II- Artur Brzostek
Miejsce III- Tomasz Mrzyk
Zwycięzcy konkursów zostali nagrodzeni.
Został również wyłoniony najmłodszy uczestnik, najliczniejsza rodzina i najliczniejszy klub, którym zostały wręczone puchary.
Najmłodszy uczestnik to 5 letni Hugo Biegun
Najliczniejsza rodzina to : Elżbieta, Piotr, Bruno i Hugo Biegun
Najliczniejszy klub to Wagabunda ( 10 osób)
Nasz Przewodnik oraz Właściciele Baru „Bali Pup” również otrzymali podziękowania i drobne upominki. Było chłodno ale atmosfera była gorąca a humory wszystkich uczestników dopisywały. Tym sposobem Klub Turystyki Kolarskiej GRONIE działający przy Oddziale PTTK w Tychach rozpoczął swój kolejny sezon w 2026 roku w Murckach w dniu 12.04.2026r.
Relacja: Stanisława Szczurowska i Roman Kaszyca
